Tekstylia na ścianę!

Arrasy, tapiserie, kilimy, batiki czy obrazy na nienaciągniętym płótnie są starym sposobem na dekorację ścian. Na królewskich i szlacheckich dworach, ręcznie tkane obrazy były obowiązkowym elementem dekoracji wnętrz. W Polsce niestety tkaniny na ścianie kojarzą się z PRL-owską modą na cepeliowskie makramy. Abstrahując od regionalnych skojarzeń, tkanina na ścianie to nie tylko piękna dekoracja. Jeśli mamy w domu brzydką ścianę (np. wymagającą odświeżenia albo z pęknięciem) i wiele małych obrazków w ramkach nie jest w stanie jej upiększyć, wtedy duża tapiseria przyjdzie nam z pomocą.


Źródło: Pinterest


Źródło: Mark D. Sikes Inc


Źródło: A Note on Design


Źródło: Splendid Sass


Źródło: Pinterest


Źródło: Casa Tres Chic


Źródło: UnDecorate

Reklamy

Odkrywać czy chować?

Przyzwyczaiłam się, że pościel i ubrania muszą być ukryte za litymi drzwiczkami szaf. Tak było w moim domu i w domach moich babć. Dlatego potrzebowałam nielada rewolucji w moim podejściu do szaf, zanim kupiliśmy bieliźniarkę do naszego mieszkania. Wcześniej nie myslałam o tym, że ładnie poukładane tekstylia mogą być element upiększającym wnętrze, a nie je szpecący. Wystarczy spojrzć na poniższe zdjęcia.


Źródło: Pembe Yastik


Źródło: Pinterest


Bieliźniarka z serii Edland, Ikea

Wielki powrót delftów

Delfty powracają w wielkim stylu, zarówno w ceramice jak i w tekstyliach. Już w sezonie wiosna/lato 2012 w Ikei i Zara Home pojawiły się białe pościele z niebiesko nadrukowanymi scenkami rodzajowymi.

Fajanse z Delft powstawały w manufakturach holenderskiego miasteczka Delft (gdzie mieszkał i tworzył Vermeer van Delft) od XVII do połowy XIX wieku. Białe wazony, świeczniki, zastawy stołowe itp. były ręcznie dekorowane monochromatycznymi malowidłami. Najpopularniejsze były te w różnych odcieniach błękitu kobaltowego. I to właśnie na te biało-niebieskie fajanse wróciła moda.


Źródło: Hege Greenall-Scholtz


Źródło: Squaremeal


Pościel Emmie Land z kolekcji Ikea.
Źródło: Moda.net.pl


Pościel Zara Home z kolekcji wiosna/lato 2012.
Źródło: Dreamhouse blog

Źródło: A Diary of Lovely

Hutton Wilkinson
Źródło: The Aestate

Zaproś las do domu

Czy mieszkanie w bloku musi wiązać się z ciągłą tęsknotą za spacerami po lesie? Czy jedynym rozwiązaniem na codzienny kontakt z naturą są kwiaty w wazonie lub doniczkach? Zdecydowanie nie. Więc dlaczego by nie wprowadzić lasu do domu. Najlepiej zacząć od samego przedpokoju…


…i przejść do sypialni. Jeleń na tle drzew – bardzo proszę.


Można też pójść o krok dalej i użyć prawdziwych drzew, jako części mebli. Dla miłośników zapachu drewna, takie łoże to namiastka raju.


Innym sposobem na rajski klimat w sypialni jest tapeta z motywem ptaków pośród gałęzi drzew…


…lub pościel z motywem pary pawi.

Łóżko

Po ciężkim dniu pracy cudownie byłoby zasnąć w takim łóżku i w takiej pościeli. Bardzo podoba mi się to połączonenie tkanin o różnych fakturach.

Muszę przyznać, że biała pościel świetnie wygląda i rozświetla nawet ciemne wnętrza. Koniecznie będę musiała zaopatrzeć się w taką. Szczególnie że w sypialni będziemy mieli ciemnoszare meble.