Piękne pracownie część 2

Pracownia to nie tylko ołówki, pędzle, dobry stół i wygodne krzesło. To też nie tylko dobre oświetlenie. Dla mnie pracownia jest miejscem w którym gromadzi się inspiracje, żeby potem przekuć je w coś nowego i swojego. Dlatego żadna pracownia nie może obejść się bez ściany pełnej rycin, obrazów, wydruków, próbek tkanin, zdjęć itp. Nie ważne czy są przypięte do korkowej tablicy, przyczepione do sznurka, oprawione w ramki czy też przyklejone do ściany. Ważne że są i stanowią unikalną kolekcję każdego twórcy.


Źródło: House Beautiful


Źródło: Beautiful Homes


Źródło: Little Blue Deer


Źródło: Lyla and Blu

Reklamy

Piękna pracownia dla małych artystów

Są ludzie, którzy mają ogromną pasję do tego co robią. Są też tacy, którzy kochają dzieci. Ale jest niewielu, którzy potrafią dzielić się z nimi swoja pasją. Do tych wyjątkowych osób zalicza się Kasia Niedźwiadek, która na nowy rok szkolny pięknie przygotowała prowadzoną przez siebie pracownię plastyczną. Wszystkim rodzicom, którzy chcieliby by ich pociechy w przyjaznej atmosferze uczyły się rysować, malować, a nawet tworzyć własne grafiki, polecam zajęcia u Pani Kasi.

Zajęcia odbywają się w Miejskim Domu Kultury „Pod Akacją” na ul. B.Chrobrego 18 ( Osiedle Piastowskie) w Lublinie.
Proszę pytać o Pracownię Plastyczną z Elementami Grafiki i zajęcia prowadzone przez Katarzynę Niedźwiadek.

Zachęcam również do odwiedzenia profilu Pracownia plastyczna – Kasia Niedźwiadek na Facebooku.


Kasia Niedźwiadek przepięknie odnowiła stare skrzynki i stworzyła z nich asymetryczne półeczki. A na nich królują książki i filmy o sztuce.


Szafy pomalowane farbą tablicową po których pożna rysować! To raj dla małych artystów!

Obowiązkowo są też kredki, pędzle i komputer, czyli profesjonalnie wyposażona pracownia pracownia.


fotografie wykonała Katarzyna Niedźwiadek

Piękne pracownie

Wczoraj zdałam sobie sprawę, że za trzy miesiące w każdej chwili będziemy mogli się spodziewać kluczy do naszego mieszkania. Z radością wyczekuję momentu kiedy każde z nas będzie miało miejsce na własne miejsce to pracy. Bo dwa monitory, laptop, dwa tablety i klawiatura na jedym stole to aż nadto.

Tymczasem zachwycam się tymi rozwiązaniami przestrzeni do pracy jak najbardziej twórczej.