Kuchnia łatwego dostępu

Jako osoba niezbyt pokaźnego wzrost mam ogromny problem z klasycznymi wiszącymi szafkami kuchennymi. Nie dość, że strasznie długo się je wymawia, to na domiar złego nigdy nie mogę dosięgnąć najwyższej półki. W rezultacie albo pozostają one niewykorzystane, albo wkładam tam niepotrzebne rzeczy i zapominam o nich na wieki (zamiast je wyrzucić lub oddać).

Zrażona tym szafkowym doświadczeniem ustaliłam ponad wszelką wątpliwość, że w Naszym Miejscu muszę być półeczki. Oczywiście moja mama od razu wyciągnęła argument nie do przebicia – osiadający kurz i tłuszcz. Trudno się nie zgodzić, że to będzie istotny problem. Jednak kuchnia to miejsce, które musi być dostosowane do mieszkańców. A skoro jedna z osób jest mikrobem, jak ja, to trzeba się na coś zdecydować. Albo ma się łatwy dostęp do naczyń, przypraw itp.ustawionych na półeczkach, albo ciężkie optycznie i odporne na osadzanie czegokolwiek szafki wiszące. Zdecydowanie wolę prostotę i przestronność!

Reklamy

Weekendowe kucharzenie A.

Weekend to czas kuchennych wyczynów A. i kulinarnej rozpusty. Śniadanie to podstawa, więc czemu by nie zacząć od naleśników. Koniecznie z wiśniową konfiturą.


Kiedy A. działa w kuchni gotowanie wydaje się banalnie proste. Nawet nie wiadomo jak to się dzieje, że ze smakowitych góry sera i lejącego się cista, powstają takie oto pyszności.


Na obiad po raz pierwszy robiliśmy zupę miso z grzybami shitake. Byliśmy bardzo zdziwieni, że podczas gotowania tych grzybów, wydzielają one zapach gazu, który na szczęście wietrzeje. Koniec końców zupa jest smaczna i przypadnie do gustu wszystkim przeciwnikom ostrych potraw. Miso ma łagodny lekko słonawy smak. Dodatkowo obniża ciśnienie krwi, więc jest polecana nadciśnieniowcom. Poza tym shitake mają szerokie spektrum działania, m.in. dzialają uspokajająco, zwalczają wolne rodniki, poprawiają wygląd skóry i przeciwdziałają jej starzeniu.


A na niedzielne upały idealny okazał się chłodnik.

Małe śliczności

Nie mogłam się powstrzymać, żeby nie zajrzeć dzisiaj do Second Handu w którym sprzedają również ceramikę, szkło, książki itp. akcesoria do domu. Nie muszę chyba mówić, że A. pomysł ten nie przypadł do gustu. Ale pomimo całej swojej niechęci do robienia zakupów, wypatrzył piekną angielską puszeczkę.


Ku mojej wielkiej radości znalazłam mały ceramiczny kubeczek stylizowany na emaliowane wiejskie naczynia. Od pewnego czasu zachorowałam na naczynia w tym stylu, więc tym bardziej się ucieszyłam. Ale kubeczek ma też dodatkowy smaczek w postaci ręcznie malowanych niebieskich kwiatów z zielonymi łodyżkami i listkami.

 

Czyż nie jest uroczy?

Stare walizki

Wychodząc dziś z pracy moją uwagę przyciągnął pewien akordeonista…a raczej stara walizeczka, która stała obok niego. W czasie kiedy grał służyła jako miejsce do wrzucania pieniędzy, a po zakończeniu występu służyła jako futerał. Walizeczka była jasnobeżowa i miała piękny nietypowy kształt sześcianu.

Jeśli stare walizki podróżne nie nadają się już do swojej pierwotnej funkcji, nie trzeba ich od razu wyrzucać. Można je wykorzystać w domu jako np. stolik nocny.


Schowana pod łóżkiem walizeczka vintage może stać się pięknym pojemnikiem na pościel lub na dowolne szpargały.


Stare kuferki mogą również zastąpić szuflady.

Łóżko

Po ciężkim dniu pracy cudownie byłoby zasnąć w takim łóżku i w takiej pościeli. Bardzo podoba mi się to połączonenie tkanin o różnych fakturach.

Muszę przyznać, że biała pościel świetnie wygląda i rozświetla nawet ciemne wnętrza. Koniecznie będę musiała zaopatrzeć się w taką. Szczególnie że w sypialni będziemy mieli ciemnoszare meble.

Pierwsze poważne decyzje

Marzenia zostaja marzeniami, więc domek na wsi będzie musiał zaczekać.

Ale zamiast niego będzie mieszkanie! Własne dwupokojowe mieszkanie. Dla mnie i A. to  jak całe królestwo. Zważywszy na to, że od półtora roku mieszkamy na powierzchni niecałych 23 metrów kwadratowych. Nasze Miejsce będzie dwukrotnie większe.

Ale razem z nowym mieszkaniem czekają nas nowe wyzwania, przed którymi nigdy wcześniej nie musielismy się mierzyć. Jak je urządzić? Jak ma wyglądać sypialnia a jak kuchnia? Jakie kafelki chcemy do łazienki? Prysznic czy wanna? A podłoga?


Kadry z serii filmów z lat 50tych i 60tych na temat urządzania wnętrz, dostępnych na „Classic Interior Design Films DVD: 1950s – 1960s Home & House Interior Design Styles, Ideas, Images & Photos History Films”